Wkrótce upłynie 16-sty miesiąc projektu szkoleniowo-doradczego „Wsparcie dla pracowników sektora budownictwa okrętowego dotkniętych negatywnymi skutkami restrukturyzacji”, stanowiącego część Programu Zwolnień Monitorowanych. Działania adresowane do byłych Pracowników Stoczni Gdynia S.A. i Stoczni Szczecińskiej Nowa Sp. z o.o. dobiegają końca.
Przed nami statystyki oraz analizy Projektu. Jego oceny będą zapewne różne. Każde środowisko, począwszy od Stoczniowców, po mieszkańców regionu, polityków, wreszcie media widzi to zdarzenie odmiennie, a moim zdaniem nawet w pracach naukowych nie będzie jednolitych poglądów. Każdy oceni Projekt z własnej perspektywy i niechaj tak będzie.
16 miesięcy, ponad 200 osób zatrudnionych do realizacji Projektu, Biura Projektu w Gdyni i w Szczecinie, ponad 20.000 spotkań z doradcami, kilkaset szkoleń z udziałem prawie 6.300 osób uczestniczących w Projekcie, ponad 400 warsztatów i kilkadziesiąt spotkań z przedstawicielami Związków Zawodowych, władzami samorządowymi, politykami, wreszcie kilkaset spotkań z pracodawcami i w efekcie kilkanaście tysięcy rozmów byłych Stoczniowców z doradcami w Centrach Ofert Zatrudnienia – warte jest refleksji.
Pierwsza refleksja – JESTEŚMY ODPOWIEDZIALNI
Zakończenie działalności Stoczni – 30 maja 2009r. było wynikiem procesu przygotowanego od strony prawnej, formalnej i społecznej. Mimo, że data była powszechnie znana, wielu Stoczniowców wierzyło, że przed nimi 3-4 miesięczny urlop i potem powrót do Stoczni. Pozyskanie inwestora nie było łatwe, a tym samym wizja pracy w Stoczni oddalała się.
Sytuacja była bardzo trudna, gdyż dla prawie połowy zwolnionych Pracowników Stocznia była pierwszym i jedynym miejscem pracy. Czyli trzeba było nauczyć się być aktywnym na zupełnie nowym, nieznanym rynku pracy. I tutaj można dostrzec odpowiedzialność zdecydowanej większości byłych Pracowników Stoczni. Odpowiedzialność za rodziny, za najbliższych, także za siebie. Wyrazem tego była rosnąca aktywność, zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji, analizą ofert pracy. Protest, apatia i bierność zostały wyeliminowane przez działania ukierunkowanie na sukces w nowym życiu.
Duże znaczenie miała konstruktywna postawa Związków Zawodowych. Z jednej strony bardzo aktywna w relacji z nami, dopominająca się o kolejne szkolenia, nowe, ciekawe oferty pracy, z drugiej strony – motywująca Stoczniowców do wzięcia odpowiedzialności za pracę, za rodzinę, za najbliższych. To było bardzo cenne i ważne dla sukcesu tak wielu Stoczniowców, którzy już pracują lub podjęli działalność gospodarczą.
Do wszystkich Uczestników Programu Zwolnień Monitorowanych kieruję serdeczne słowa podziękowania za kilkanaście miesięcy współpracy, za postawę i życzliwość, a przede wszystkim za odpowiedzialność.
Druga refleksja – UMIEMY POMAGAĆ
Trudna sytuacja kilku tysięcy byłych Pracowników Stoczni została dostrzeżona przez władze samorządowe i wojewódzkie. Potencjał zawodowy, doświadczenie oraz wiedza Stoczniowców reprezentujących bardzo szeroki zakres kompetencji są bardzo ważne dla Regionu. Stąd obserwowaliśmy liczne inicjatywy ze strony lokalnych władz wspierające nasze działania. Wspomnę o programach umożliwiających podejmowanie działalności gospodarczej, o nowych rozwiązaniach wprowadzonych w Powiatowych Urzędach Pracy, czy też wspieraniu naszych działań u lokalnych Pracodawców. To były działania, które pomogły w realizacji projektu i co najważniejsze zostały dostrzeżone i docenione przez Uczestników Programu i mieszkańców Regionu.
Warto podkreślić bardzo pozytywną postawę lokalnych Pracodawców. Udział w licznych spotkaniach z nami, następnie z udziałem Stoczniowców zaowocował bardzo licznymi miejscami pracy.
Serdecznie dziękujemy za pomoc.
Trzecia refleksja – POLAK POTRAFI
Liczba spotkań, szkoleń, rozmów, które odbyły się w ciągu 16 miesięcy jest imponująca. Uruchomiony został gigantyczny lokalny program szkoleń, który liczbą godzin przewyższał niejeden uniwersytet. Zespoły doradców, ekspertów, pośredników powstawały z tygodnia na tydzień, szybko zdobyły dodatkową wiedzę i z bardzo dużym oddaniem wspierały Stoczniowców w trakcie adaptacji na rynku pracy. Bardzo się cieszę, że kompetentny Zespół udało się zbudować w oparciu o lokalnych Pracowników.
Kieruję serdeczne słowa podziękowania do Zespołu Konsultantów i Pracowników Biur Projektu.
Warto podkreślić, że takie szerokie działania adresowane do Pracowników dwóch Stoczni w Gdyni i w Szczecinie nie były łatwe. Tego typu Projekt był pierwszym od czasu zmian ustrojowych w Polsce w 1990r.
Dwa miasta, ponad 9.000 Pracowników Stoczni, kryzys w gospodarce – to uwarunkowania, które nie ułatwiały jego realizacji. Stąd mogły wystąpić pewne niedociągnięcia, błędy w procesie obsługi, czy też zwykłe ludzkie omyłki. Za te niedogodności serdecznie przepraszamy.
PODSUMOWANIE
Na wstępie podkreśliłem, że nie nam oceniać efekty Projektu. Mam świadomość, że jeszcze nie wszyscy znaleźli się na rynku pracy. Jeszcze około 2.500 Stoczniowców z grona 9.100 jest zarejestrowanych w Powiatowych Urzędach Pracy. Jestem przekonany, że po uczestniczeniu w Projekcie, rozmowach z doradcą, szkoleniach, pierwszych spotkaniach z pracodawcami wkrótce ta liczba znacząco się zmniejszy. Wierzę w to.
Cieszymy się, że bardzo wielu byłych Pracowników Stoczni znalazło swój nowy model pracy, niekiedy życia. To świadczy o kreatywności, kompetencji i wierze w siebie Braci Stoczniowej.
Gratuluję tej witalności i tak trzymajcie!
Serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy pomogli zrealizować projekt szkoleniowo-doradczy „Wsparcie dla pracowników sektora budownictwa okrętowego dotkniętych negatywnymi skutkami restrukturyzacji”.
Dziękujemy bardzo
Andrzej Głowacki
Prezes Zarządu, DGA S.A.
wraz z Zespołem






